Koronawirus jest obecnie tematem numer jeden w mediach i w naszych codziennych rozmowach. Trudno się temu dziwić, ponieważ epidemia znacząco wpływa na gospodarkę i zmusza nas do zmiany wielu nawyków. Jednym z sektorów, który ucierpiał w związku z epidemią, jest transport i przewóz towarów. Szczególnie dotknęło to przewozy międzynarodowe, ponieważ przywrócono kontrole na granicach i zaczęto dokładniej sprawdzać przewożone towary. Czy jednak obecnie zamawianie rzeczy z innych krajów jest niebezpieczne, czy koronawirus może przenosić się na transportowanych ładunkach?

Czy jest możliwe przenoszenie się koronawirusa poprzez produkty?

Zanim dany towar trafi do sklepów czy znajdzie się w naszym domu, często pokonuje długą drogę od producenta, poprzez magazyny pośredników, aż po samochody dostawcze i sklepy ze sprzedażą detaliczną albo kurierów dostarczających go do naszego domu. W obliczu epidemii wiele osób zastanawia się, czy w związku z tym taki produkt może być źródłem zakażenia się koronawirusem.

Zgodnie z aktualną wiedzą medyczną koronawirus przenosi się przede wszystkim drogą kropelkową, a więc zarazić się można, gdy osoba chora niedaleko nas kaszle, kicha albo z nami rozmawia. Wirusy mogą również pozostawać na powierzchniach użytkowych, a także towarach. Wtedy do zakażenia może dojść, gdy dotkniemy takiej powierzchni czy produktu, a następnie potrzemy oczy, usta lub nos, aby cząsteczki wirusa dostały się przez błony śluzowe do wnętrza organizmu.

Jednak warto pamiętać, że na powierzchniach i produktach wirus nie utrzymuje się zbyt długo, więc zakażenie tą drogą jest bardzo mało prawdopodobne. W związku z różnymi badaniami najnowsze ustalenia się zmieniają, ale ogólnie przyjmuje się, że najdłużej (do 72 godzin) wirusy utrzymują się na powierzchniach plastikowych, a na kartonowych jest to już tylko 24 godziny. Z tych względów kupowanie towarów i zamawianie ich przez kuriera jest bezpieczne. Jednak w czasie odbioru czy pakowania towarów należy zachować środki ostrożności, takie jak maseczka na twarzy, odkażanie rąk i zakładanie jednorazowych rękawiczek. Bardziej jednak chodzi o to, byśmy nie zarazili się od osoby dostarczającej dany produkt niż poprzez samą przesyłkę.

Dodatkowe środki ostrożności

Dla całkowitego bezpieczeństwa my jako konsumenci możemy odkażać powierzchnie zakupionych towarów spożywczych przed włożeniem ich do lodówki albo umieszczeniem w szafce. Towary przywożone przez kurierów są zazwyczaj w kartonowych pudłach, które możemy od razu zdjąć i wyrzucić. Na szczęście ze względu na to, że wirus poza nosicielem dość szybko ginie, wewnątrz przesyłki po kilku dniach wirusów już nie będzie. Z tych względów uważa się, że bezpieczne są nawet towary z Chin, również z tych rejonów, gdzie wystąpił wirus.